• 2 lipca 2022

Kawitacja ultradźwiękowa, częstotliwość radiowa i usuwanie tłuszczu / cellulitu: jak to działa?

Obecnie powszechnie uważa się, że leczenie ultradźwiękami o wysokiej mocy i niskiej częstotliwości stanowi jedną z niewielu skutecznych metod redukcji cellulitu, a w ograniczonym zakresie także podskórnego tłuszczu.

Często daje ona dobre rezultaty, jeśli jest stosowana przy użyciu odpowiedniego sprzętu i protokołów, a jeszcze lepsze rezultaty uzyskuje się w połączeniu z głębokotkankową radiofrekwencją o dużej mocy.

Ale co to jest kawitacja ultradźwiękowa i jak działa?

Co to jest kawitacja ultradźwiękowa i jak pomaga w redukcji cellulitu?

Ultradźwięki to dźwięki o wysokiej częstotliwości. Jeśli na skórę zostaną zastosowane ultradźwięki o określonej częstotliwości i mocy, mogą one wytworzyć mikroskopijne pęcherzyki próżniowe w podskórnej tkance tłuszczowej (co nazywamy "cellulitem") lub podskórnej tkance tłuszczowej (co nazywamy "tłuszczem"). Te "bąbelki" najpierw zwiększają swój rozmiar, a następnie zapadają się, co nazywamy kawitacją.

Kawitacja zaburza błony komórek tłuszczowych, co powoduje uwolnienie zmagazynowanego tłuszczu do płynu śródmiąższowego wokół komórki tłuszczowej. Tłuszcz ten jest następnie pobierany przez naczynia limfatyczne i krwionośne i rozprowadzany po całym organizmie, gdzie może zostać utleniony (spalony) w celu uzyskania energii.

(Oczywiście nikt nie oddaje tego tłuszczu z moczem, nie jest on też "topiony" ani "spalany" w tkance tłuszczowej, jak twierdzi wiele niedorzecznych osób. A przy okazji, żaden tłuszcz nie zatyka wątroby, jak twierdzą niektórzy ignoranci: tłuszcz uwolniony podczas jednej sesji kawitacji to ułamek tego, co wkładasz do swojego organizmu, jedząc Big Maca i frytki).

Ponieważ błona tłuszczowa zostaje przerwana/pęknięta i tłuszcz wylewa się z komórki tłuszczowej, sama komórka obumiera.

Z drugiej strony, pobliskie tkanki, takie jak komórki kolagenowe (fibroblasty), nie są poddawane negatywnemu wpływowi ultradźwięków, a wręcz przeciwnie - korzystają z dostarczanej przez nie stymulacji. Stymulacja ta prowadzi do wyraźnego zwiększenia syntezy kolagenu.

Wiadomo również, że ultradźwięki zmniejszają zwłóknienia (tkankę bliznowatą wewnątrz skóry i ważny aspekt cellulitu).

Wreszcie, kawitacja ultradźwiękowa ma pozytywny wpływ na mikrokrążenie.

Podsumowując, ultradźwięki wspomagają usuwanie cellulitu na cztery różne sposoby: redukcja tkanki tłuszczowej, łagodne ujędrnianie skóry, redukcja zwłóknień i poprawa krążenia.

Bezpieczny, stopniowy proces, a nie natychmiastowy cud

Wszystko to brzmi bardzo imponująco i można by pomyśleć, że kawitacja ultradźwiękowa jest cudownym lekiem na cellulit i/lub redukcję tkanki tłuszczowej. Jeśli jednak proces ten ma być stosowany w sposób bezpieczny, jest on stopniowy, a nie natychmiastowy.

Dlatego nawet w przypadku najlepszych urządzeń o dużej mocy, moc i czas stosowania są ograniczone, aby zapewnić bezpieczeństwo i skuteczność. Oznacza to, że zaleca się przeprowadzenie od 6 do 12 zabiegów, w przeciwieństwie do cudownych zabiegów 1-4 sesyjnych, w które wierzy wiele osób i które reklamuje wiele klinik (super mocny, jednosesyjny cudowny zabieg spowodowałby więcej szkód niż korzyści).

Z drugiej strony, w wielu przypadkach problemem nie jest zbyt duża moc, ale zbyt mała moc, co oznacza gorsze wyniki. Jak we wszystkim w życiu, kluczem jest równowaga, czyli umiejętne stosowanie optymalnej mocy.

Czy mogę pozbyć się tłuszczu za pomocą kawitacji?

Ze względu na opisane powyżej ograniczenia, kawitacja ultradźwiękowa nie może być stosowana do "rozbijania" dużych złogów tłuszczu w sposób niechirurgiczny, ponieważ wymagałoby to bardzo wielu bardzo długich sesji.

Szczerze mówiąc, po dwóch dekadach pracy w branży nie spotkałem się jeszcze z żadną skuteczną niechirurgiczną metodą usuwania tłuszczu, włącznie z najnowszymi superdrogimi sztuczkami (laser o dużej mocy i stymulacja mięśni impulsem elektromagnetycznym).

W obu przypadkach płacisz dużo, a otrzymujesz bardzo mało, dlatego w naszej klinice nie oferujemy niechirurgicznych zabiegów redukcji tkanki tłuszczowej.

Kawitacja, radiofrekwencja i usuwanie cellulitu

Cellulit z kolei zawiera ułamek tłuszczu, który znajduje się w podskórnej tkance tłuszczowej, dlatego ultradźwięki są zarówno skuteczne, jak i efektywne w usuwaniu cellulitu.

Jednak nie są one tak skuteczne i efektywne, jak głęboko działająca radiofrekwencja o dużej mocy, która jest najlepszą dostępną obecnie metodą antycellulitową, a także najlepszą metodą ujędrniania skóry.

A ponieważ w naszej klinice chcemy oczywiście zaoferować naszym klientom to, co najlepsze, łączymy radiofrekwencję z kawitacją lub dość często stosujemy samą częstotliwość radiową (powód tego jest tematem na zupełnie nowy artykuł).

Podobnie jak w przypadku kawitacji, niska moc lub powierzchowne działanie radiofrekwencji nie przyniesie dobrych rezultatów. Tak więc ponownie kluczem jest wysoka moc, umiejętne zastosowanie i równowaga.

Czy rezultaty są długotrwałe?

Efekty redukcji cellulitu za pomocą kawitacji ultradźwiękowej są długotrwałe, jeśli przestrzega się zdrowej diety i ćwiczeń fizycznych. Z drugiej strony, bardzo łatwo jest ponownie odłożyć nowy tłuszcz cellulitowy, jeśli się objadasz, pijesz zbyt dużo alkoholu i/lub jesteś bardzo nieaktywna.

Wykorzystaj więc kurację jako bodziec do zmiany stylu życia na całe życie, a nie tylko do uzyskania szybkiego efektu przed wakacjami.

Odkryj kremy Celluence®.
Odkryj zabiegi LipoTherapeia® w Londynie
100+ porad ekspertów, jak zredukować cellulit i ujędrnić skórę

Top