• 9 sierpnia 2022

To jest reblog z Victoria Philip's blog: Positively Pelvic.
Victoria jest fizjoterapeutką dna miednicy, która bloguje o sprawach, o których często nie mówimy, a które jednak są ważne - zwłaszcza jeśli masz problemy w tym obszarze!

Podczas gdy ćwiczenia Kegla wydają się być najlepszym ćwiczeniem na wszelkie problemy z dnem miednicy, Victoria twierdzi, że w
wielu przypadkach
powinno się robić coś zupełnie przeciwnego
. Powodem jest to, że nie każdy ma słabe dno miednicy, ale dno miednicy może być w rzeczywistości nadmiernie aktywne.

Muszę tu przyznać, że sama miałam spore problemy i podczas gdy musiałam biegać do toalety około 10 razy dziennie (jako facet!;)) myślałam, że mogę rozwiązać ten problem za pomocą klasycznych ćwiczeń Kegla.
Po tym, jak ten problem jeszcze się pogorszył przez wszystkie ćwiczenia, w końcu zapisałam się na terapię do lokalnego fizjoterapeuty dna miednicy tutaj w Amsterdamie.
Chociaż nie podobał mi się pomysł trzymania palca w moim tyłku, problem był całkiem jasny na EMG: nadaktywne dno miednicy (z powodu podnoszenia ciężarów i częstego wstrzymywania oddechu podczas tych ćwiczeń, według fizjoterapeuty), a po skurczu, fizjoterapeuta pogratulował mi najsilniejszego dna miednicy, jakie kiedykolwiek widział w swojej praktyce hahaha... Nadal jestem z tego dumna aż do dzisiaj!;)

Ale dość już moich żenujących osobistych historii, sprawdźcie jak możecie faktycznie zrelaksować swoje nadpobudliwe dno miednicy za pomocą "Odwrotnych Kegli" - wejdźcie do Tori:

Reverse Kegels?!

Odwrotne Kegels?! Powiedz co? To jest rzecz? Yup. To jest całkiem potężna i wspaniała rzecz w rzeczywistości. Jedna z tych, których uwielbiam uczyć pacjentów WSZECH CZASÓW. Jest to przeciwieństwo napinania twojego dna miednicy - zamiast tego jest to wydłużanie mięśni.

Myślę, że istnieje duże błędne przekonanie, że jeśli coś jest nie tak w twojej miednicy, to robienie Kegla musi być odpowiedzią na rozwiązanie problemu. Przykro mi to mówić, ale to jest po prostu NIEPRAWDA. Słaba kontrola nad pęcherzem; ból pochwy, prostaty lub odbytnicy; związany z ciążą ból obręczy miednicznej itd... mogą być wynikiem zbyt DUŻEJ aktywacji mięśni dna miednicy. Wykonywanie większej ilości ćwiczeń Kegla w takim przypadku nie ma większego sensu. W rzeczywistości, może pogorszyć twój problem. Więc jeśli polecono ci wykonywać ćwiczenia Kegla i stwierdzasz, że twoje objawy nie ustępują, a może nawet się pogarszają... to czas rozważyć Odwrotne Kegle (znane również jako opadanie miednicy).

Wejdź w jedną z moich ulubionych pozycji jogi - Pozycję Dziecka (pokazaną poniżej):

Możesz użyć poduszki podtrzymującej pod brzuchem, jeśli tak będzie wygodniej, ale to, czego chcesz spróbować, to pozwolić nogom się rozdzielić, jednocześnie odchylając się do tyłu na piętach. Sięgnij do przodu tak daleko, jak jest to wygodne i rozluźnij głowę do ziemi. Jeśli głowa nie może dosięgnąć, umieść poduszkę lub blok do jogi pod czołem, aby szyja była rozluźniona. To powinno być wygodne, więc jeśli jest bolesne, spróbuj zamiast tego położyć się na plecach z nogami szeroko rozstawionymi i podpartymi poduszkami lub oprzeć się na kanapie.

Teraz w tej pozycji, wyobraź sobie swoje dno miednicy jako "piwnicę" swojej miednicy; jak miskę, która ma otwory na cewkę moczową, pochwę i odbytnicę. Przy każdym wdechu weź głęboki przeponowy wdech, rozszerzając brzuch, a nie klatkę piersiową. Wyobraź sobie, że twoje powietrze wędruje w dół do miski, wypełniając ją. Przy każdym wdechu uwolnij wszelkie napięcia w miednicy. Wyobraź sobie, że misa otwiera się i rozszerza na zewnątrz. Ta pozycja znacznie ułatwia odczuwanie tego rozszerzania się. Będzie to delikatne uczucie. Nie pchaj się w dół. Pozostań w tej pozycji przez 2 minuty lub spróbuj liczyć do 15 oddechów, koncentrując się na wydłużaniu dna miednicy przy każdym wdechu, jak opisano powyżej. Jeśli nie czujesz dobrze tego ruchu, to być może nie chodzi o to, że się nie rusza, ale o to, że nie masz zbyt dobrego połączenia mózg-mięśnie w tym miejscu, więc ćwicz, ćwicz, ćwicz!

Więc po co to robić?! Cóż, twoje dno miednicy jest mięśniem posturalnym. Używamy go przez cały dzień. Prawdopodobnie rozciągałabyś się po treningu, prawda? No dobra, może nie rozciągasz się, ale chciałabyś to zrobić ;). Moim zdaniem, ma to taki sam sens, aby okazać szacunek i rozciągnąć nasze dno miednicy po ciężkim dniu na nogach, szczególnie stresującym dniu, lub kiedy nasz ból miednicy daje o sobie znać.

Spróbujcie.

Poczuj się i zrób to lepiej.

Tori x

Top