• 9 sierpnia 2022

Mamy nadzieję, że podobał Ci się artykuł z zeszłego tygodnia o "Perłach klinicznych i poradach od młodego PT dla jeszcze młodszych PT" od dr Jaroda Halla. Jeśli tak, sprawdźcie drugą część jego artykułu!
Blog Jaroda można znaleźć na stronie: http://drjarodhalldpt.blogspot.com.

Po małej burzy mózgów i czas na zastanowienie się nad sensem życia doszedłem do wniosku, że opuściłem kilka dobrych bitów rady w moim pierwszym poście. Wiem, co myślisz... "pierwszy nie był w połowie zły, ale rzeczy zawsze idą w dół, kiedy robią sequel!".

Mam nadzieję, że tak nie jest! Poniższy tekst jest krótką aktualizacją listy informacji, które chciałbym znać/zrozumieć, kiedy zaczynałem. Moim celem jest, aby wziąć informacje, które nauczyłem się od błyskotliwych umysłów w PT i przekazać je bez lat walki, które zwykle trwa w między czasie, więc zawód może nadal pchać dalej i dalej do przodu, aby uzyskać szacunek, na który zasługuje. Tak więc, bez dalszych ceregieli przedstawiam wam część drugą mojej listy:

  1. Przekonałem się, że może być bardzo potężny, aby zapytać pacjenta, co ONI myślą, że potrzebują, aby się poprawić. Czasami pacjent powie "po to tu jestem, żeby się z panem spotkać!", co pozostawia otwartą przestrzeń dla ciebie, abyś mógł wyciągnąć swoją najlepszą grę jako klinicysta. Czasami jednak powie ci: "Czuję się tu słabo i myślę, że potrzebuję X" lub "Gdybym tylko mógł wymyślić, jak popracować nad Y, wiem, że to by mi pomogło". Wtedy masz wspaniałą sytuację, w której możesz dać pacjentowi leczenie, na które jesteś pewien, że się zgodzi, a jednocześnie sprzedać mu inne interwencje, o których wiesz, że mogą być fizjologicznie tym, co przyniesie mu największe korzyści.
  2. To po prostu nie jest możliwe dla nas, aby być super specyficzne z naszych mobilizacji i manipulacji, jak uczono w szkole, więc przestań martwić się o PPIVMs i PAIVMs. Badania wykazały, że doświadczeni terapeuci nie mogą nawet dokładnie palpacyjnie ocenić tego samego poziomu z akceptowalną wiarygodnością, a techniki manipulacji okazały się rozpraszać siłę na kilku poziomach kręgów, jak również kawitować po obu stronach. Efekty terapii manualnej są najprawdopodobniej dużo bardziej uogólnione niż specyficzne w oparciu o aktualne badania. Napisałem post na ten temat tutaj. Tak więc, jak powiedział mój najnowszy student "Cholera, jestem pewien, że cieszę się, że mi to powiedziałeś, bo teraz wiem, że nie jestem szalony za to, że czułem się jak najgorszy fizykoterapeuta w historii, kiedy zostaliśmy poproszeni o palpację tego wszystkiego w klasie, a ja nie mogłem!!!".
  3. Używaj tyle kontaktu z ciałem, ile tylko możesz ze swoimi pacjentami podczas wykonywania technik manualnych, takich jak PROM na ich barku. Zbyt często widzę terapeutów, szczególnie tych młodych, trzymających ramię pacjenta jak korbę w starej studni wodnej, zamiast zbliżyć się do niego i sprawić, by poczuł się bezpiecznie z ramieniem w twoich rękach.

Jaki jest sens w nawet robi PROM, jeśli pacjent jest guarding tak źle nie można nawet zbliżyć się do ich dostępnego zakresu końcowego, ponieważ nie są wygodne i są guarding. Użyj tylu punktów kontaktu, ile możesz, aby ich wesprzeć i pozwolić im się w pełni zrelaksować.

  1. Byłoby prawdopodobnie dobrym pomysłem, aby przestać spędzać tyle czasu na ręcznym testowaniu mięśni każdego pojedynczego ruchu na każdym pacjencie, który przechodzi przez twoje drzwi. Wiem, że prawdopodobnie miałeś całe zajęcia na temat goniometrii i MMT, ale w rzeczywistości to strata czasu, który mógłbyś poświęcić na ocenę sposobu, w jaki pacjent faktycznie się porusza, budowanie sojuszu terapeutycznego lub edukowanie go na temat jego stanu. Czy istnieją sytuacje, w których MMT jest dobrym pomysłem? Pewnie tak, ale ogólnie rzecz biorąc, jest to sposób na nadmierną sprzedaż.... i niewiarygodnie subiektywny po 3+.
  2. Spróbuj użyć extrinsic cueing vs intrinsic cueing. Zamiast mówić pacjentowi z przywiedzeniem bioder i rotacją wewnętrzną kości udowej podczas przysiadu/lądowania, żeby trzymał kolana w jednej linii, spróbuj powiedzieć mu, żeby wkręcił stopy w podłogę (zaangażował rotację zewnętrzną w biodrach) lub podzielił wyimaginowaną linię w podłodze pod sobą podczas przysiadu. Sztuczka, którą stosowałem kilkakrotnie i która działa dobrze, polega na użyciu lustra i kropek na kolanach pacjenta dla uzyskania zewnętrznej wizualnej informacji zwrotnej. Należy poinstruować pacjenta, aby nie dopuścić do tego, by kropki wpadały jedna w drugą. Albo w przypadku 16-letniej cheerleaderki z PFPS i znacznym koślawym zapadnięciem po prawej stronie podczas lądowania w skokach cheerleaderek, można użyć uśmiechniętych buziek na jej kolanach i powiedzieć jej, żeby nie pozwalała im patrzeć na siebie, kiedy ląduje (prawdziwa historia i działa świetnie).
  3. Dowiedz się, co to jest nocebo i staraj się unikać tworzenia sytuacji, w której występuje efekt nocebo. Przestań używać słów takich jak przepuklina, wybrzuszenie, wybity, zużyty, zdegenerowany itp. i zastąp je słowami: rozdrażniony, wrażliwy, zagrożony przez kierunek "x". Te zastępcze słowa dają pacjentowi wrażenie przemijającego problemu. Problemu, który MOŻE i BĘDZIE się poprawiał
  4. Przestań mówić ludziom, że ich kręgosłup jest niestabilny... Istnieje duże prawdopodobieństwo, że tak nie jest... Stabilizacja kręgosłupa okazała się nie lepsza niż ogólne ćwiczenia na ból pleców w wielu badaniach. Nie wspominając już o potencjalnym efekcie nocebo, kiedy pacjenci wyobrażają sobie słaby, chybotliwy, wątły kręgosłup. Spróbuj zamiast tego pomyśleć o ćwiczeniach na ból dolnego odcinka kręgosłupa w kategoriach tych, które zmniejszają percepcję zagrożenia (powtarzające się ruchy, przesuwanie nerwów, pozycjonowanie), tych, które odkrywają nowe ruchy (leżenie tyłem na łokciach, koci karmel, przechyły miednicy, etc), oraz tych, które wprawiają pacjenta w ruch i obciążają/wyzwalają system (przysiady, martwy ciąg, odwrotne hiper, obroty z oporem na linkach, etc).
  5. Powięź nie jest magiczna - to interesująca tkanka i najprawdopodobniej odgrywa rolę w bólu/dysfunkcji od czasu do czasu, ale z pewnością nie jest panaceum, którym stała się w ostatnich latach.... O tak, i nie możesz jej uwolnić, tak jak cię tego nieubłaganie uczono. Nawet "ojciec powięzi" zmęczył się już całym tym szumem i marketingowymi sztuczkami wokół niej.

"Skończyłem z tym słowem 'powięź'. Promowałem je przez 40 lat - pewnego dnia w Nowym Jorku nazwano mnie nawet 'ojcem powięzi' (to było uprzejme, ale...) - teraz, kiedy 'powięź' stała się modnym słowem i jest używana do wszystkiego i do niczego, wycofuję się z niej na najwyższych obrotach. Powięź jest ważna, oczywiście, i ludzie muszą zrozumieć jej wpływ na biomechanikę, ale nie jest panaceum, odpowiedzią na wszystkie pytania, i nie robi połowy rzeczy, o których mówią nawet niektórzy moi przyjaciele."

-Tom Meyers (ojciec powięzi)

  1. Jeśli jakiś mięsień czuje się naprawdę "napięty", rzadko kiedy jest to faktycznie mięsień, który ma ograniczoną ruchomość. Najczęściej to uczucie napięcia wynika jedynie z percepcji, jaką centralny układ nerwowy ma na podstawie danych wejściowych z peryferii. Może to być osłabienie mięśni, zmniejszona mobilność neuronalna lub ochrona oparta na percepcji zagrożenia, jak na przykład hipermobilność stawów. Zmniejszając zagrożenie lub wzmacniając tkankę, zmniejszamy odczuwaną ciasnotę. Regularnie pracuję z profesjonalnymi tancerzami baletowymi, którzy nie są w żaden sposób napięci. Jednak regularnie przychodzą do mnie ze skargami na ciasnotę w biodrach, kostkach, łydkach, szyi itp. Informują, że czują się ciasno i ograniczeni w swoich ruchach, a mimo to potrafią pięknie poruszać się w zakresach ruchu, o których większość z nas nawet nie śni. Techniki mobilizacji neuronalnej, jak również pozycjonowanie mięśnia w pozycji zwiotczałej z mocnym, ale nie bolesnym, naciskiem zazwyczaj działają cuda, aby zmniejszyć postrzegane zagrożenie i "ciasnotę", z którą przychodzą do mnie tancerze.
  2. Najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla kontuzjowanego biegacza, jest wprowadzenie programu wzmacniającego... Silniejszy system może wytrzymać większą siłę przy mniejszym obciążeniu.
  3. W przypadku biegaczy z przewlekłymi problemami, takimi jak zespół stresu piszczelowego przyśrodkowego lub PFPS (numer jeden i dwa wśród kontuzji biegowych), zwykłe zachęcenie ich do skrócenia długości kroku i zwiększenia kadencji może mieć ogromny wpływ. To sprawi, że ich stopa będzie uderzać bardziej bezpośrednio pod nimi i pomoże zmniejszyć siły reakcji podłoża dystalnie i zwiększyć obciążenie proksymalnie do większych, silniejszych mięśni. Celuj w kadencję wyższą niż 160bpm.
  4. Uderzenia przodostopia zazwyczaj zwiększają dystrybucję siły na stopę, kostkę i łydkę, podczas gdy wzorce uderzeń średniej i tylnej części stopy przenoszą więcej sił na kolano i biodro. Zmiana wzorca uderzeń od czasu do czasu może być dobra dla umożliwienia różnym tkankom "odpoczynku".
  5. Komfort zgłaszany przez pacjenta jest obecnie najlepszą radą, jakiej możemy udzielić odnośnie wyboru butów w celu zmniejszenia liczby urazów związanych z bieganiem.
  • Mündermann A, Stefanyshyn DJ, Nigg BM. Relationship between footwear comfort of shoe inserts and anthropometric and sensory factors. Med Sci Sports Exerc. 2001;33(11):1939-45.
  • "Wkładki do butów o różnym kształcie i materiale, które są wygodne, są w stanie zmniejszyć częstotliwość urazów. Wyniki tego badania wykazały, że cechy specyficzne dla danego podmiotu wpływają na postrzeganie komfortu wkładek do butów."
  • Ryan MB, Valiant GA, Mcdonald K, Taunton JE. The effect of three different levels of footwear stability on pain outcomes in women runners: a randomised control trial. Br J Sports Med. 2011;45(9):715-21.
  • "Wyniki tego badania sugerują, że nasze obecne podejście polegające na przepisywaniu systemów kontroli pronacji w butach na podstawie typu stopy jest zbyt uproszczone i potencjalnie szkodliwe."
  • Knapik JJ, Trone DW, Swedler DI, et al. Injury reduction effectiveness of assigning running shoes based on plantar shape in Marine Corps basic training. Am J Sports Med. 2010;38(9):1759-67.
  • "To prospektywne badanie wykazało, że przydzielanie butów na podstawie kształtu powierzchni podbicia stopy miało niewielki wpływ na urazy, nawet po uwzględnieniu innych czynników ryzyka urazów."
  • Nielsen RO, Buist I, Parner ET, et al. pronacja stopy nie jest związana ze zwiększonym ryzykiem urazów u początkujących biegaczy noszących obuwie neutralne: 1-letnie prospektywne badanie kohortowe. Br J Sports Med. 2014;48(6):440-7.
  • "Wyniki niniejszego badania zaprzeczają powszechnemu przekonaniu, że umiarkowana pronacja stopy wiąże się ze zwiększonym ryzykiem urazu wśród początkujących biegaczy podejmujących bieganie w neutralnym obuwiu biegowym."
  • Dodatkowo, różnica incidence-rate/1000 km biegu, ujawniła, że pronatorzy mieli istotnie niższą liczbę urazów/1000 km biegu wynoszącą -0,37 (-0,03 do -0,70), p=0,03 niż neutralni.
  1. Na podstawie aktualnych badań ci, którzy "nadmiernie pronują" podczas biegu faktycznie mają niższe ryzyko urazów związanych z bieganiem....yes you read that right. Zobacz powyższe badanie w #12
  1. Jeśli jesteś zainteresowany pracą z biegaczami, dowiedz się, kim są Chris Johnson i Tom Goom i podążaj za nimi ASAP. Zeren PT i runningphysio.
  2. Wyjaśnij ból pacjentowi w kategoriach systemu alarmowego w domu. Alarm włącza się, gdy wyczuwa niebezpieczeństwo, podobnie jak mózg wytwarza ból w przypadku, gdy dostrzega zagrożenie. Podczas uporczywego bólu spust systemu alarmowego może stać się bardzo łatwy do uruchomienia. Zamiast ktoś musi rozbić okno, aby uruchomić alarm, wystarczy, że wiatr powieje na trawę na podwórku. Tak samo, zamiast uszkodzenia tkanki lub coś fizycznie jest "nie tak", aby spowodować ból, najmniejsze ruchy mogą uruchomić system alarmowy i spowodować niepotrzebne doświadczenie bólu. Ta analogia ma tendencję do bycia wielkim lodołamaczem do głębszej rozmowy o naukach o bólu z pacjentami.
  3. Aby posunąć analogię do systemu alarmowego o krok dalej, można ją wykorzystać do wyjaśnienia rozprzestrzeniania się bólu lub bólu w innych miejscach ciała. Gdybyś wyjechał z miasta i włączył się alarm w Twoim domu, a Ciebie nie byłoby przy nim, żeby go wyłączyć, prawdopodobnie obudziłby Twoich sąsiadów. Podobnie, jeśli system alarmowy w organizmie konsekwentnie dzwoni, jest prawdopodobne, że możesz "obudzić swoich sąsiadów" i zacząć odczuwać ból w szerszym obszarze niż pierwotny obszar, a nawet w starych obszarach urazu, że mózg wcześniej opracował neurotag, aby wywołać ból.
  4. Wyjaśnij whiplash urazy do pacjentów jako kilka małych skręcenia kostki w ich szyi. Nic super strasznego, o co warto się martwić. Większość pacjentów miała skręcenie kostki i wyleczyła się z niego bez bólu resztkowego. Pewność siebie i zapewnienie o poprawie jest ważniejsze niż wszystko, co można zrobić na początku dla pacjenta po urazie biczowym.
  5. Należy spróbować WSZYSTKIEGO, co możliwe, aby pacjent pozbył się bólu w ciągu 3 miesięcy od urazu biczowego, ponieważ ci, którzy mają ból w ciągu trzech miesięcy prawie zawsze nadal mają ból w ciągu 2 lat... długo po wygojeniu tkanek. Badania wykazują, że u 30-40% pacjentów z urazem biczowym dochodzi do uporczywego bólu. Ci ludzie potrzebują naszej pomocy i zdecydowanie potrzebują edukacji z zakresu nauk o bólu, ponieważ możesz być pewien, że ich układ nerwowy jest uszkodzony.
  6. W oparciu o obecne dowody "punkty spustowe" mogą, ale nie muszą (bardziej prawdopodobne jest, że nie... przynajmniej w tradycyjnej definicji) istnieć, więc przestań tłumaczyć swoim pacjentom, że wszyscy mają milion punktów spustowych. Nawet pomysłodawcy, Travell i Simons, nie mogli się zgodzić co do lokalizacji punktów spustowych z dokładnością bliższą niż 3,3-6,6 cm błędu inter-ratera. Nie twierdzę bezczelnie, że nie ma czegoś takiego jak punkt spustowy, ale twierdzę, że jeśli istnieje, to nie jest to tak oczywiste jak podstawowe wyjaśnienia, których nas uczono. Jeśli istnieje, to prawdopodobnie ma o wiele więcej wspólnego z jakimś rodzajem sensytyzacji PNS i/lub CNS z powodu percepcji zagrożenia, która prowadzi do lokalnych zmian neurofizjologicznych w pewnej grupie nerwów obwodowych. Dlatego też, JEŚLI (i to jest duże jeśli) igłowanie działa poza silnym placebo, specyficzne umieszczenie igły w punkcie spustowym prawdopodobnie nie jest konieczne. Jeśli są efekty igłowania, to prawdopodobnie dotyczą one dużo bardziej globalnych zmian w układzie nerwowym niż zlokalizowanego połączenia nerwowo-mięśniowego. (Jest to osobista opinia oparta na obecnym rozumieniu literatury. Nie krępuj się nie zgodzić!)
  7. Rzuć wyzwanie swoim pacjentom, szczególnie starszym. Nie wpadajcie w pułapkę żółtej taśmy! Ich systemy wciąż mogą się przystosować i mogą Cię zaskoczyć tym, co potrafią. Co więcej, mogą zaskoczyć samych siebie!
  8. Jeśli chcesz wyrobić sobie markę w swojej społeczności, bądź inny. Nie bądź tym samym starym zmęczonym PT, który idzie na autopilocie. Bądź inny poprzez edukację swoich pacjentów. Edukacja sprawia, że pacjenci inwestują w swój odwyk, rozumieją dlaczego robią to, co im doradziłeś i mają powód do wykonywania ćwiczeń. To prowadzi do lepszej poprawy i więcej skierowań. Słowo podróżuje szybciej niż myślisz.
  9. To może zepsuć kilka piór, ale zdecydowanie radzę, abyś starał się być zdrowy i w stosunkowo dobrej formie. Teraz nie mówię o coraz Arnold na lub coś, ale badania pokazują, że może to trwać mniej niż jedną sekundę dla osób, aby ich pierwsze wrażenie na ciebie w oparciu o wygląd. Co ciekawe, pokazują one również, że zaskakująco trudno jest zmienić natychmiastowy wniosek, który został wyciągnięty. Pacjentowi może być o wiele łatwiej kupić akcje w ćwiczeniach, które przepisujesz, jeśli wydaje się, że wiesz coś lub dwa o ćwiczeniach i możesz z łatwością wykonać to, o co ich prosisz. To samo założenie jest ilustrowane, gdy każdy idzie do jacked facet w siłowni z fenomenalnym genetyki dla porady treningu, gdy może on lub nie może wiedzieć połowę tak dużo, jak chudy facet w rogu pracuje jego tyłek off. Można to zobaczyć ponownie, gdy celebryci udzielają porad zdrowotnych. Jenny McCarthy= 'nuff said. Tylko dlatego, że wyglądają dobrze i mają publiczne oko na nich ludzie biorą to, co mówią jako ewangelię. Niestety, na koniec dnia może być w stanie przejść do swoich pacjentów trochę łatwiej, jeśli wyglądasz część.
  10. Nie ma listy z natury "złych" ćwiczeń. Istnieją pewne ćwiczenia, których pewne osoby nie powinny wykonywać z powodu kontuzji, braku mobilności do wykonania danego ćwiczenia, anatomicznych różnic lub słabej kontroli podczas wykonywania danego ćwiczenia. Ale tylko dlatego, że dane ćwiczenie jest złe dla jednej lub kilku osób, nie oznacza, że jest ono złe dla wszystkich. Ciało jest dynamicznym systemem, który z czasem dostosowuje się do bezpiecznego, progresywnego przeciążenia. Martwy ciąg nie jest zły, głęboki przysiad nie jest zły, wyciskanie na barki nie jest złe, crunche nie są złe, dobre poranki nie rozrywają pleców na pół, rozszerzenia kolan nie są złe. Potrzebują tylko odpowiedniej mobilności, kontroli i progresywnego obciążenia.
  11. Przestań zmuszać swoich pacjentów do wykonywania różnego rodzaju ćwiczeń na odwróconym do góry nogami bosu. Nie zwiększa to EMG i nie ma specyfiki, która mogłaby być przeniesiona na cokolwiek "funkcjonalnego" w życiu. Ten stary zszywka specyficzności szkolenia jest nadal bardzo ważne. Buduj siłę i ćwicz rzeczywistą umiejętność, aby poprawić wydajność.
  1. Podczas powrotu sportowca do sportu po rekonstrukcji ACL pojedyncza noga hop lub Ybalance nie jest wystarczająco specyficzna, aby wykonywać ją samodzielnie. Sportowcy są zmęczeni, a zmęczenie prowadzi do załamania kontroli. Zmęczcie ich, aby zasymulować sytuację z meczu, a następnie przetestujcie ich, aby uzyskać lepszy wgląd w to, jak mogą wyglądać po powrocie do sportu.
  2. Nie licz na to, że badanie pozycyjne VBI sprawi, że poczujesz się komfortowo, jakbyś sprawdził, co się dzieje z pacjentem z kręgosłupem szyjnym. Testy pozycyjne VBI są w najlepszym wypadku mierne i mogą obciążać tętnicę kręgową w większym stopniu niż HVLAT. Solidny wywiad dotyczący objawów i historii choroby serca jest o wiele ważniejszy podczas badań przesiewowych kręgosłupa szyjnego przed interwencją.
  3. Jeśli interesujesz się siłą i kondycją dowiedz się kim są Brad Schoenfeld, Bret Contreras, Andrew Vigotsky i Chris Beardsley.
  4. Jeśli interesujesz się odżywianiem znajdź Alana Aragona, Jamesa Fella i Spencera Nadolsky'ego.
  5. Wreszcie, gorąco zachęcam Cię do nauczenia się lubić dobre piwo. Każdy wie, że wszyscy dobrzy PT lubią piwo rzemieślnicze... i wiesz, networking i takie tam.

Jeszcze raz dzięki za przeczytanie! Chciałbym usłyszeć opinie ludzi na temat tych "perełek".

Jarod Hall, PT, DPT, CSCS

Top